Jarmark bożonarodzeniowy w Piotrkowie
Opublikowano: 15-12-2025
Coś dla ducha i coś dla brzucha można było znaleźć w Rynku Trybunalskim w minioną niedzielę, a to oczywiście za sprawą Jarmarku, który odbył się właśnie tego dnia. Co można było zobaczyć, co kupić i jak spędzić czas?
Niedzielny jarmark był okazją do zrobienia przedświątecznych zakupów. Ze stoiskowych wystaw kusiły lokalne wyroby - ciasta, mięsa, miody, a nawet oscypki - prosto z gór!
Ale nie tylko produkty spożywcze cieszyły się zainteresowaniem. Można było zaopatrzyć się również w rękodzieło. Na straganach nie brakowało bombek ręcznie robionych, stroików, ozdób choinkowych i innych kolorowych artefaktów.
Takich oryginalnych produktów na niedzielnym jarmarku nie brakowało. Oprócz ozdób takich jak stroiki czy dekoracje domowe znalazło się również stoisko z ręcznie wykonywanymi bombkami. Były bawanki, mikołaje, czy ołowiane żołnierzyki, ale nie tylko...
A jak święta to oprócz choinki i bombek obowiązkowa jest również jemioła
Podczas, gdy piotrkowianie odwiedzali jarmarczne stoiska, Rynek Trybunalski opanowała moc dobrej zabawy dla całych rodzin - warsztaty czy animacje dla dzieci, rozstrzygnięto też konkurs na najpiękniejszą kartkę świąteczną.
Podczas Jarmarku można było również wykonać ozdobę świąteczną samodzielnie. A o to zadbał Ośrodek Działań Artystycznych
A kiedy dziecko wykonało już bombkę, to mogło wraz z rodzicami przejść do kolejnego punktu na jarmarcznej mapie. Było to oczywiście spotkanie z Mikołajem. Tutaj można było nie tylko zrobić sobie zdjęcie ze Świętym, ale również zdradzić swoje oczekiwania względem prezentów, które trafią pod choinkę w wigilijny wieczór.
Tego wieczoru nie zabrakło również muzyki i kolędowania. Na scenie pojawili się uczestnicy warsztatów wokalnych MOK, Natalia Olszańska z zespołem, oraz tradycyjnie już Miejska Orkiestra Dęta.
Finałem piotrkowskiego jarmarku bożonarodzeniowego był moment odebrania przez prezydenta z rąk harcerzy światełka betlejemskiego. Ze sceny padły również życzenia.
Zwyczaj wigilii miejskiej nie byłby kompletny bez wigilijnych potraw. Każdy z gości tego wieczoru mógł skosztować barszczyku i pierogów, które organizatorzy przygotowali specjalnie dla Piotrkowian.
Ale nie tylko produkty spożywcze cieszyły się zainteresowaniem. Można było zaopatrzyć się również w rękodzieło. Na straganach nie brakowało bombek ręcznie robionych, stroików, ozdób choinkowych i innych kolorowych artefaktów.
Takich oryginalnych produktów na niedzielnym jarmarku nie brakowało. Oprócz ozdób takich jak stroiki czy dekoracje domowe znalazło się również stoisko z ręcznie wykonywanymi bombkami. Były bawanki, mikołaje, czy ołowiane żołnierzyki, ale nie tylko...
A jak święta to oprócz choinki i bombek obowiązkowa jest również jemioła
Podczas, gdy piotrkowianie odwiedzali jarmarczne stoiska, Rynek Trybunalski opanowała moc dobrej zabawy dla całych rodzin - warsztaty czy animacje dla dzieci, rozstrzygnięto też konkurs na najpiękniejszą kartkę świąteczną.
Podczas Jarmarku można było również wykonać ozdobę świąteczną samodzielnie. A o to zadbał Ośrodek Działań Artystycznych
A kiedy dziecko wykonało już bombkę, to mogło wraz z rodzicami przejść do kolejnego punktu na jarmarcznej mapie. Było to oczywiście spotkanie z Mikołajem. Tutaj można było nie tylko zrobić sobie zdjęcie ze Świętym, ale również zdradzić swoje oczekiwania względem prezentów, które trafią pod choinkę w wigilijny wieczór.
Tego wieczoru nie zabrakło również muzyki i kolędowania. Na scenie pojawili się uczestnicy warsztatów wokalnych MOK, Natalia Olszańska z zespołem, oraz tradycyjnie już Miejska Orkiestra Dęta.
Finałem piotrkowskiego jarmarku bożonarodzeniowego był moment odebrania przez prezydenta z rąk harcerzy światełka betlejemskiego. Ze sceny padły również życzenia.
Zwyczaj wigilii miejskiej nie byłby kompletny bez wigilijnych potraw. Każdy z gości tego wieczoru mógł skosztować barszczyku i pierogów, które organizatorzy przygotowali specjalnie dla Piotrkowian.
